Śnieżka

Śnieżka – 1603 m n.p.m. Dominująca nad całymi Karkonoszami, stała się wizytówką tego pasma górskiego, a dzięki usytuowanej na górze stacji meteorologicznej, uznawana jest za najbardziej charakterystyczny szczyt. 

Śnieżka widoczna z Parku miniatur w Kowarach

Śnieżka | Jak dojechać?

Nowy budynek obserwatorium wzniesiony został w roku 1974 w kształcie trzech talerzy. W założeniu miał zastąpić stare obserwatorium oraz schronisko, które stało się zbyt małe wraz ze wzrostem ruchu turystycznego. Obok stacji meteorologicznej znajduje się najstarsza budowla Śnieżki, kaplica Świętego Wawrzyńca, w której raz do roku odprawiana jest msza święta.

Na Śnieżkę najłatwiej wejść z Karpacza, do którego dojechać można wieloma autobusami z Wrocławia. Do Karpacza pociąg już niestety nie dojeżdża, Z Karpacza mamy do wyboru kilka tras. Większość z nich prowadzi szerokimi, utwardzonymi ścieżkami, więc niekoniecznie musimy wędrować w traperach. 

Na Śnieżkę prowadzą głównie tego typu, utwardzone ścieżki.

Trzeba jednak pamiętać, że śnieg w Sudetach często leży na wysokości 1500 metrów nawet do końca maja, więc lepiej wziąć nieprzemakalne buty, jeżeli chcemy się tam wybrać w terminie innym, niż wakacje. Z drugiej strony, jeżeli chcemy uniknąć tłumów na szlaku, lepiej wybrać się na wycieczkę w innym okresie. Po drodze na Śnieżkę warto przede wszystkim zobaczyć Mały Staw, bo jest to miejsce naprawdę urocze.

Do drodze mijamy kilka schronisk, w których można zjeść, napić się lub też zostać na noc. Warto spędzić chociażby jedną noc w górach i przez kolejny dzień wędrować po innych, mniej obleganych szczytach. Schronisko „Samotnia” położone przy Małym Stawie, uznawane jest za perłę schronisk karkonoskich. Jej początki sięgają drugiej połowy XVII wieku, gdzie w skromnej, górskiej chatce, położonej u stóp Małego Stawu, mieszkał wartownik pilnujący pstrągów rodziny królewskiej. Współcześnie lokalizacja i klimat czynią to miejsce jedynym w swoim rodzaju.

Tuż przed szczytem mamy do wyboru dwie ścieżki. Jedna idzie zygzakiem dość ostro pod górę, a druga okrąża ją i jest mniej bardziej łagodna. Ciekawostką jest fakt, że w latach międzywojennych w Karkonoszach na górskich szlakach, w celu poprawienia nastroju wędrujących turystów, grano na katarynkach ówcześnie popularne melodie. Jednym z udogodnień dla wspinających się na Śnieżkę była możliwość dania się wnieść w lektyce przez tragarzy na sam szczyt.

Podejśćie na Śnieżkę.